Przegląd kategorii : Misz – masz

Share week 2018


Share week jest akcją łańcuszkową wśród polskiej blogosfery stworzoną przez Andrzeja Tucholskiego. Generalnie mało kto lubi łańcuszki, ale niektóre z nich są naprawdę ważne i warte uwagi. W skrócie chodzi o to, że blogerzy polecają innych blogerów, których czytają, lubią lub podziwiają. Tych, co mają wpływ na ich blogowanie, światopogląd lub ot tak po prostu są fajnymi ludźmi i to…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: luty 2018


Wszyscy wiemy, że luty jest miesiącem krótszym. To tylko 3 dni, ale jakże ich brakuje! Luty skończył się nagle i niespodziewanie wkroczyliśmy w marzec. W następstwie zmiany nazwy miesięcy nastąpiła też zmiana pogody. Z zimowego lutego wkroczyliśmy w wiosenny marzec. Ale zanim będzie totalnie wiosennie wróćmy na chwilę do zimy! Generalnie daleka jestem od wykrzykiwania haseł typu „zimo wróć”, ale…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2018


Tak się cieszyłam, że ten nowy rok nastał, że nie zauważyłam, jak minął pierwszy miesiąc! Styczeń, styczeń i po styczniu! Kto też tak ma? Pora więc na pierwsze podsumowanie w nowym roku! Podsumowania miesiąca zagościły na blogu w sierpniu ubiegłego roku. I od tamtego czasu świetnie się mają! Wszystkie poprzednie podsumowania możecie przeczytać wchodząc w zakładkę „Misz-masz” i „Podsumowania miesiąca”.…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: grudzień 2017


Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy. Z jednej strony mam dużo pracy, z drugiej jest to czas radości: pakowania prezentów, pieczenia pierniczków, czasu spędzonego z rodziną. Mamy już dość jesieni, tej ponurej szarości, w której od 2-3 miesięcy toniemy. Jest zimno, nieprzyjemnie i nie ma śniegu. Ale nagle świat ożywa – na ulicach pojawiają się światełka, w sklepach świąteczne…

Czytaj więcej »

Lemurowe podsumowanie roku: 2017


Podsumowanie minionego roku zajęło mi trochę czasu. Zaczęłam od uporządkowania pokoju: wyrzucenia zbędnych rzeczy i odkurzenia dawno nieodkurzanych zakamarków. Gdy zrobiłam miejsce na nowe mogłam przyjrzeć się staremu. Nie miałam w tym roku pomysłu na podsumowanie: przejrzałam kalendarz i odkryłam, że w połowie roku w ogóle przestałam go używać. Wypisałam na kartce wszystkie wyjazdy i fajne rzeczy, które się przydarzyły,…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: listopad 2017


Listopad jest dla mnie miesiącem przygotowawczym do świąt. To właśnie wtedy staram się kupić, zrobić, przygotować i zapakować wszelkie prezenty, o ile nie udało mi się tego zrobić jeszcze wcześniej. Będąc animatorem grudzień jest zawsze miesiącem wytężonej i intensywnej pracy. Dlatego świątecznych piosenek słucham już od połowy listopada, sprawdzają się idealnie jako tło podczas przygotowywania ciasta na piernik staropolski. Musi…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Październik 2017


Październik był z jednej strony miesiącem bardzo pracowitym w “pracy”, z drugiej miesiącem spacerów, a z trzeciej – seriali! Przez dwa tygodnie była tak fantastyczna pogoda, że aż szkoda było siedzieć w domu! Za to przez kolejne dwa… Ale po kolei:) Na Instagramie październik rozpoczęłam wspomnieniami z Poznania i Beskidu Sądeckiego. Poznań to majowy Blog Conference Poznań – mega fantastyczne,…

Czytaj więcej »

Polskie seriale na jesienną słotę


Jesienna aura nie nastraja do długich spacerów, chociaż dla chcącego nic trudnego. O książkach na jesień już wam pisałam, teraz przyszedł czas na seriale! Zróbcie sobie ogromniasty kubek gorącej herbaty, zgromadźcie odpowiednie ilości smakołyków i zasądźcie do oglądania! „Wataha” – ta jesień należy do drugiego sezonu serialu opowiadającego o życiu bieszczadzkiej Straży Granicznej, a właściwie o losach Wiktora Rebrowa (Leszek…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Wrzesień 2017


Do podsumowania września zbierałam się bardzo ślamazarnie. Totalnie nie chciało mi się tego robić, bo wrzesień nie był dla mnie jakimś specjalnie rewelacyjnym miesiącem. Dnie stawały się coraz krótsze, w pracy siedziałam ogromną ilość godzin, bo było dużo do zrobienia, a na spacery prawie w ogóle nie chodziłam. Do tego w powietrzu wisiał zaplanowany remont głównej ulicy w moim mieście.…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Sierpień 2017


Sierpień był miesiącem mega! Naprawdę jest mi strasznie smutno, że już się żegnamy. I to nie tylko dlatego, że byłam na urlopie. W dorosłym, pracującym życiu, zmianie ulega nazewnictwo: wakacje zmieniają się na urlop, aczkolwiek nic nie przeszkadza, żeby urlop był wakacjami! Ale wracając do sierpnia… Trwał tylko 31 dni, a zdążyłam spełnić aż 3 marzenia! Początek sierpnia spędziłam w Warszawie. Niestety…

Czytaj więcej »
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Spodobał Ci się Lememurowy Blog? Podziel się nim ze światem!