Pomysły na majówkę w Polsce


Majówka zbliża się wielkimi krokami. Część z was na pewno ma już gotowy plan i zarezerwowane noclegi oraz środki transportu, część z was pewnie pójdzie na żywioł i „co będzie to będzie”, a część na pewno jest jeszcze niezdecydowana. I właśnie do tych ostatnich adresowany jest ten post. Poniżej prezentuję listę kilkunastu pomysłów na majówkę w Polsce, które dobre będą…

Czytaj więcej »

Share week 2018


Share week jest akcją łańcuszkową wśród polskiej blogosfery stworzoną przez Andrzeja Tucholskiego. Generalnie mało kto lubi łańcuszki, ale niektóre z nich są naprawdę ważne i warte uwagi. W skrócie chodzi o to, że blogerzy polecają innych blogerów, których czytają, lubią lub podziwiają. Tych, co mają wpływ na ich blogowanie, światopogląd lub ot tak po prostu są fajnymi ludźmi i to…

Czytaj więcej »

Zieleniec – zimowe szaleństwo w Kotlinie Kłodzkiej


Generalnie jestem zmarzluchem preferującym lato niż zimę. Jednak, nie wiem czemu, w tym roku miałam ogromne parcie na śnieg. O moich poszukiwaniach zimy w Dolinie Kościeliskiej oraz na Babiej Górze możecie przeczytać klikając w linki tu i tu. Zimowe wędrówki zapewniają rozrywkę, adrenalinę i trochę ruchu. Ale jednak, jak zima to muszą być narty! Od paru lat, co roku udaje…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: luty 2018


Wszyscy wiemy, że luty jest miesiącem krótszym. To tylko 3 dni, ale jakże ich brakuje! Luty skończył się nagle i niespodziewanie wkroczyliśmy w marzec. W następstwie zmiany nazwy miesięcy nastąpiła też zmiana pogody. Z zimowego lutego wkroczyliśmy w wiosenny marzec. Ale zanim będzie totalnie wiosennie wróćmy na chwilę do zimy! Generalnie daleka jestem od wykrzykiwania haseł typu „zimo wróć”, ale…

Czytaj więcej »

W poszukiwaniu zimy: Babia Góra


W Polsce, szczególnie w górach, jest wiele miejsc, w których możemy się odizolować, wyciszyć i poczuć, jak w innej krainie. O Tatrach już było wielokrotnie, dlatego tym razem zapraszam was na wprawę w inne miejsce, chociaż wciąż pozostajemy w górach. Tatry kojarzą się z wielkością i majestatem od razu. Nie trzeba nikogo do tego przekonywać. Jednak jest jeszcze jedno miejsce,…

Czytaj więcej »

Pszczyna – miasto, które wygrało


Kaczki, nawiedzony skansen i wymyślna pizza z kozim serem i gruszką to słowa klucze, które od tej pory kojarzyć będą mi się z Pszczyną. I wysoka gorączka, której później dostałam. Pszczyna – miasto, raczej miasteczko w województwie śląskim. Nieco ponad 25 tys. mieszkańców. W zasadzie nic specjalnego – trochę kamieniczek wokół niedużego rynku, kościół nieco schowany i zamek. Właściwie pałac,…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2018


Tak się cieszyłam, że ten nowy rok nastał, że nie zauważyłam, jak minął pierwszy miesiąc! Styczeń, styczeń i po styczniu! Kto też tak ma? Pora więc na pierwsze podsumowanie w nowym roku! Podsumowania miesiąca zagościły na blogu w sierpniu ubiegłego roku. I od tamtego czasu świetnie się mają! Wszystkie poprzednie podsumowania możecie przeczytać wchodząc w zakładkę „Misz-masz” i „Podsumowania miesiąca”.…

Czytaj więcej »

W poszukiwaniu zimy: Dolina Kościeliska


Nie wiem, jak u was, ale u mnie zimy było ostatnio, jak na lekarstwo. Poprószyło trochę białym puchem, częściej jednak padał śnieg z deszczem, który na zmianę zamarzał i się topił. Jednak nie były to żadne spektakularne opady. W zasadzie, w niektórych miejscach, pojawiły się pierwsze bazie i wyrosły stokrotki. A mnie się zamarzyła zima. Wiecie taka prawdziwa – oszronione…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: grudzień 2017


Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy. Z jednej strony mam dużo pracy, z drugiej jest to czas radości: pakowania prezentów, pieczenia pierniczków, czasu spędzonego z rodziną. Mamy już dość jesieni, tej ponurej szarości, w której od 2-3 miesięcy toniemy. Jest zimno, nieprzyjemnie i nie ma śniegu. Ale nagle świat ożywa – na ulicach pojawiają się światełka, w sklepach świąteczne…

Czytaj więcej »

Lemurowe podsumowanie roku: 2017


Podsumowanie minionego roku zajęło mi trochę czasu. Zaczęłam od uporządkowania pokoju: wyrzucenia zbędnych rzeczy i odkurzenia dawno nieodkurzanych zakamarków. Gdy zrobiłam miejsce na nowe mogłam przyjrzeć się staremu. Nie miałam w tym roku pomysłu na podsumowanie: przejrzałam kalendarz i odkryłam, że w połowie roku w ogóle przestałam go używać. Wypisałam na kartce wszystkie wyjazdy i fajne rzeczy, które się przydarzyły,…

Czytaj więcej »
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Spodobał Ci się Lememurowy Blog? Podziel się nim ze światem!