Przegląd kategorii : Podsumowanie miesiąca

Podsumowanie miesiąca: październik 2018


#Podróże Ostatnie podsumowania zaczynałam od ekscytacji, że tyle udało mi się zobaczyć i do tylu fajnych miejsc dotrzeć podczas jednego miesiąca. W końcu to tylko 31 dni! A przecież trzeba jeszcze kiedyś pracować zawodowo i robić wiele innych obowiązkowych rzeczy, jak pranie, sprzątanie i moje ulubione – spanie i jedzenie. Nie chcę się chwalić, ale naprawdę, jak na razie, to…

Czytaj więcej »

Posumowanie miesiąca: wrzesień 2018


Już październik, a to oznacza, że najwyższy czas podsumować wrzesień. W drugiej połowie roku mocno przyspieszyłam z wyjazdami więc trochę tego jest. #Podróże Pierwszy weekend września był jednocześnie ostatnimi dniami wakacji. Spędziłam go nad Morzem Bałtyckim, a konkretnie w Łebie na Festiwalu Latawców. Jest to impreza o charakterze międzynarodowym. Co roku na jeden weekend do Łeby, gdzie wiatry są ponoć najlepsze, przybywają…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: sierpień 2018


Sierpień to miesiąc wyjazdów. Urlopu. Odpoczynku. Parę lat temu zaczęłam mój rajd po Polsce. Razem z Lemurem odwiedziliśmy już całe Pomorze i Kujawy, część Wielkopolski, a także południowo – wschodnie fragmenty Polski. W tym roku postanowiliśmy wybrać się na Dolny Śląsk. Było intensywnie, gdyż to całkiem spore województwo, jak się okazało. Dolny Śląsk wydawał mi się najbardziej nieznanym i tajemniczym…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: lipiec 2018


Podsumowanie lipca będzie ekspresowe i telegraficzne. Pisze je już w pociągu jadącym w stronę Katowic. Jutro Pierwszy. Jutro rozpoczynamy wakacje. Jutro zaczynamy odkrywanie Dolnego Śląska. Ale to dopiero jutro. A na razie jest dzisiaj i dzisiaj jest jeszcze lipiec. Lipcowe wypady #Filtry Lipiec jest mim ulubionym miesiącem w całym roku. Zazwyczaj jest ciepło, a poza tym mam wtedy urodziny. W…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: czerwiec 2018


Czerwiec rozpoczął się wyjątkowo leniwie: od wylegiwania się na leżaku w ogrodzie i zjadania czereśni prosto z drzewa. Co ciekawe, następnego dnia chodziłam normalnie po mieście – wiecie w butach, ubraniu i bez trawy, krzaków i nadmiernej ilości drzew. Po drodze pokonałam nawet trasę z Warszawy do Katowic. I wieczorem okazało się, że jestem konsumowana przez kleszcza! Niezbyt przyjemne. Dlatego…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: maj 2018


To był maj pachniała Saska Kępa… a w zasadzie to nie Saska Kępa lub nie tylko Saska Kępa. Mnie bez, zwany lilakiem, zaatakował niespodziewanie, gdy pewnego dnia wystawiałam wczesnym rankiem samochód z garażu. Zaspana poczułam najpierw ten mocny zapach, potem otworzyłam oczy szerzej i zobaczyłam go: całe krzaki fioletowe i białe. Do tego jeszcze kwitnąca, w tym roku wyjątkowo szybko,…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: kwiecień 2018


Kwiecień pleceń, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata. I powiedzmy, że się sprawdziło, chociaż ja bym zamieniła jednak przysłowiami marzec z kwietniem i by się mniej więcej zgadzało. Kwiecień okazał się bardzo fajnym miesiącem. Pełnym wyjazdów, nowych znajomości i intensywnego działania. Przy okazji kwiecień rozpoczęliśmy Świętami Wielkiej Nocy. Mam nadzieję, że jedliście ogromną ilość pyszności, spędziliście czas z bliskimi i…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: luty 2018


Wszyscy wiemy, że luty jest miesiącem krótszym. To tylko 3 dni, ale jakże ich brakuje! Luty skończył się nagle i niespodziewanie wkroczyliśmy w marzec. W następstwie zmiany nazwy miesięcy nastąpiła też zmiana pogody. Z zimowego lutego wkroczyliśmy w wiosenny marzec. Ale zanim będzie totalnie wiosennie wróćmy na chwilę do zimy! Generalnie daleka jestem od wykrzykiwania haseł typu „zimo wróć”, ale…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2018


Tak się cieszyłam, że ten nowy rok nastał, że nie zauważyłam, jak minął pierwszy miesiąc! Styczeń, styczeń i po styczniu! Kto też tak ma? Pora więc na pierwsze podsumowanie w nowym roku! Podsumowania miesiąca zagościły na blogu w sierpniu ubiegłego roku. I od tamtego czasu świetnie się mają! Wszystkie poprzednie podsumowania możecie przeczytać wchodząc w zakładkę „Misz-masz” i „Podsumowania miesiąca”.…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: grudzień 2017


Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy. Z jednej strony mam dużo pracy, z drugiej jest to czas radości: pakowania prezentów, pieczenia pierniczków, czasu spędzonego z rodziną. Mamy już dość jesieni, tej ponurej szarości, w której od 2-3 miesięcy toniemy. Jest zimno, nieprzyjemnie i nie ma śniegu. Ale nagle świat ożywa – na ulicach pojawiają się światełka, w sklepach świąteczne…

Czytaj więcej »
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Spodobał Ci się Lememurowy Blog? Podziel się nim ze światem!