Pierwszy raz na campingu
Menu

Na co zwrócić uwagę wybierając pole namiotowe/ kamping i co ze sobą zabrać?

Po Polsce włóczę się już od 9 lat i podczas tej włóczęgi śpię zazwyczaj na polach namiotowych/ kempingach. W jednym miejscu zostaję tak długo, jak długo w okolicy są atrakcje, które chce zobaczyć. Bywa, że namiot rozbijam codziennie. W ciągu tych kilku lat zgromadziłam całkiem pokaźną wiedzę na temat dostępnych w naszym kraju pól namiotowych/ kempingów i oferowanych przez nie usług, a także niezbędnego, z mojego punktu widzenia, ekwipunku. W skrócie pole namiotowe i kempingi są różne, tak samo jak różni są ludzie. Na jednych do dyspozycji gości są wszelkie udogodnienia w większości bez dodatkowych opłat, inne oferują za nieco wygórowaną opłatą dostęp do jeziora. Jedne zlokalizowane są na totalnym odludziu, gdzie spotkamy niewielu współnoclegowiczów, inne zaś to ogromne kompleksy, na których spodziewać możemy się lekkiego zagęszczenia. O czym warto wiedzieć wybierając się pod namiot przeczytacie poniżej.

Lokalizacja

Pola namiotowe i kempingi mają najróżniejsze lokalizacje. Jedne położone są nad morzem, inne nad jeziorem, jeszcze inne na totalnym odludziu, a kolejne w środku miasta. Zazwyczaj wszędzie tam gdzie istnieją jakieś atrakcje. To, gdzie jest położone wybrane przez nas miejsce, będzie determinowało nasze dalsze postepowanie. Gdy jedziemy z dziećmi lepiej wybrać pole/kemping z lepszą lokalizacją, niedaleko jakiegoś miasta. Gdy chcemy zwiedzać okolice, to też lepiej wybrać takie, z którego jest łatwy dojazd do atrakcji, a najlepiej takie położone w centrum regionu, który odwiedzamy. Zaś gdy pragniemy spokoju i ciszy, najlepsze będą te na odludziu, do których nie jest się łatwo dostać.
Lokalizację należy sprawdzić dokładnie zawczasu, zwłaszcza wtedy, gdy zamierzamy w jednym miejscu spędzić cały urlop. Może okazać się, że co prawda mamy jezioro pod nosem, to z drugiej strony znajdują się tory kolejowe, po których w nocy jeżdżą pociągi towarowe (i tak gwiżdżą) lub oprócz tego, że mamy widok na Śnieżkę, mamy też pod nosem ruchliwą drogę (po której oprócz osobówek, gnają też tiry).

Lokalizacja jest też ważna ze względu na środek transportu, którym się poruszamy i to, jak łatwo komunikacją zbiorową, piechotą czy samochodem dostać się do wybranego miejsca. Środek transportu, którym się poruszamy determinuje też ilość i rodzaj rzeczy, które ze sobą zabierzemy, ale o tym niżej:) Sprawdźmy też czy obiekt, który wybieramy jest obiektem tylko typu pole namiotowe/ kemping czy też pole namiotowe jest niejako doklejone do agroturystyki, która stanowi główne źródło utrzymania właścicieli. Wtedy zazwyczaj otrzymujemy mniejszy standard socjalny, chociaż nie zawsze.

Ważne jest też czy wybrane przez nas pole ma dużo opinii w Internecie – jeśli tak może być bardziej oblegane. A gdy na małej przestrzeni jest dużo osób, wtedy rodzą się niesnaski, konflikty i inne nieprzyjemne sytuacje, jak zimna woda pod prysznicem, kolejki czy głośniejsze zachowanie w nocy. Możemy też zignorować szukanie zawczasu miejsca noclegowego i iść na żywioł, ale wtedy zakładamy możliwość nocowania na dziko lub na parkingu w samochodzie bez możliwości rozbicia namiotu i ustawienia przyczepy. By podczas drogi znaleźć pole namiotowe/ kemping musimy rozglądać się za charakterystycznymi niebiesko-białymi tabliczkami.
Inną sprawą jest lokalizacja naszego namiotu już na polu, ale to jest inna bajka i tu też są różne strategie:)

Infrastruktura i udogodnienia

Jadąc na wakacje kamperem w zasadzie nie musimy się martwić o dostępną infrastrukturę, bo większość rzeczy mamy u siebie (łazienkę, kuchenkę). Jednak i w tym przypadku fajnie, jak na docelowym miejscu będzie możliwość podłączenia prądu, wody i opróżnienia naszych zbiorników.
Wybierając opcje namiotu tej infrastruktury potrzebujemy trochę więcej – prysznice z ciepłą wodą czy wiata do przygotowania i spożycia posiłków. Dobrze, jak na terenie obiektu lub w niedalekiej odległości, jest sklep i bar. Czasami zdarzają się pola namiotowe posiadające pralkę czy ogólnodostępną kuchenkę, a w niektórych w toalecie można słuchać radia czy w świetlicy oglądać telewizję. Niektóre obiekty mają ogólnodostępny plac zabaw dla dzieci, inne park linowy, a jeszcze inne posiadają basen. Rozwiązań jest mnóstwo!

Dodatkowe opłaty i haczyki

Tak, jak w zwykłych umowach i regulaminach powinniśmy zawsze czytać drobny druczek, tak samo tutaj powinniśmy zapoznać się ze wszystkimi informacjami, żeby na miejscu nie było dodatkowych, nieprzyjemnych, niespodzianek, a nasz budżet nie ucierpiał za nadto. Chodzi o to czy na miejscu płacimy za ilość osób czy za namiot (oraz czy płacimy za namiot jako sztukę czy istnieją różne stawki w zależności od wielkości namiotu), a  może płacimy i za ilość osób i za namiot. W przypadku, gdy chcemy korzystać z podłączenia do prądu, sprawdźmy czy za takie podłączenie rozliczamy się za ilość prądu, którą zużyliśmy czy dni, w których z niego korzystaliśmy. Ważne jest też by sprawdzić zawczasu czy prysznic jest ogólnie dostępny czy za dopłatą i czy ciepła woda jest dostępna całodobowo czy w określonych godzinach (niestety, zazwyczaj, przy wzmożonym ruchu turystycznym ciepła woda jest towarem deficytowym). Dowiedźmy się też czy na pole możemy wyjechać samochodem czy musimy zostawić go na parkingu i czy istnieją różne stawki za pozostawienie auta na parkingu i przy namiocie. Zwróćmy też uwagę na dodatkowe haczyki np. czy będziemy musieli ponieść dodatkowe wydatki w postaci np. przekazania określonej sumy do depozytu np. za kluczyk do toalety/pryszniców, tabliczki z numerem namiotu lub opłaty klimatycznej. Jeśli podróżujemy z naszym pupilem, to sprawdźmy też koniecznie czy zwierzęta są akceptowane (zazwyczaj tak), ale  jeszcze jedna ważna uwaga: w kontekście naszego zwierzaka myślmy szerzej, nie tylko jako nocleg, ale też o całym miejscu, do którego się wybieramy – np. w parku narodowym istnieją ograniczenia w przemieszczaniu się ze zwierzętami po szlakach. Ważne jest też czy na wybranym przez nas polu będą organizowane jakieś dodatkowe imprezy: ogniska, dyskoteki, zabawy dla dzieci, które spowodują wzmożony ruch i hałas w nocy lub z drugiej strony nasze pociechy, będą mogły zostać dodatkowo zaopiekowane.

Może się też zdarzyć tak, iż istnieje rozgraniczenie opłat: jeśli przykładowo pole znajduje się nad jeziorem właściciele mogą pobierać opłaty za pobyt nocny, ale i dzienny od osób, które nie nocują na kempingu. I opłaty te mogą dotyczyć zarówno samego pobytu, jak i parkowania samochodu, a nawet korzystania z prysznica/ toalety.

Bezpieczeństwo

Do tej pory, odpukać w niemalowane, nie zdarzyło się, by ktoś totalnie zniszczył mi namiot, ale wpadanie na linki odciągające zdarzają się nagminnie. W zasadzie innych niebezpiecznych sytuacji nie miałam. Nic też do twej pory nie zniknęło z mojego namiotu czy samochodu. Jednak wybierając obiekt, sprawdźmy czy jest on ogrodzony, czy jest zamykany/ przymykany na noc, jak łatwo i na jakich zasadach mogą przebywać tu osoby z zewnątrz. Sprawdźmy też czy na przykład następnego dnia po naszym przybyciu, pole namiotowe nie zmieni się w parking (tak, zdarzają się takie sytuacje, szczególnie w okolicach 15 sierpnia, gdy wybrane przez nas miejsce znajduje się w niedalekiej odległości popularnego miejsca kultu – mnie się taka atrakcja trafiła w Wigrach😊). Kładąc się spać pamiętajmy też o zabezpieczeniu jedzenia i nie zostawiania go blisko namiotu, gdyż możemy mieć w nocy wizytę nieproszonych gości w postaci żyjących w okolicy zwierząt. Przede wszystkim jednak pamiętajmy o zasadzie przezornej ostrożności i o przysłowiu, że chronionego Pan Bóg chroni – ja swoje najważniejsze rzeczy trzymam w „bezpiecznym miejscu”, zazwyczaj przy sobie (dokumenty, karty, pieniądze), wiem jednak, że niektórzy wszystko zostawiają w samochodzie/ namiocie.

Ekwipunek, czyli co ze sobą zabrać

Wybierając się pod namiot przede wszystkim pamiętajmy o namiocie, by mieć gdzie spać, chociaż niektórzy wybierając się na pole namiotowe wybierają nocleg w samochodzie (i nie piszę tu o przystosowanym do tego kamperze, czy zmodyfikowanym do tych celów samochodzie osobowym/vanie). Pamiętajcie też, że namiotu czy przyczepy kempingowej lub kampera nie musicie kupować, można go wypożyczyć. Przed rozpoczęciem pakowania na wyprawę musimy pomyśleć o środku transportu, którym będziemy się poruszać oraz o tym czy nasz wyjazd będzie stacjonarny czy raczej mobilny. Czy będziemy się stołować samodzielnie czy w lokalach gastronomicznych. Czy jedziemy na weekend czy też mamy w planach dłuższą podróż. Przemyślmy, też to w jaki region jedziemy, bo nie ukrywajmy częściowo inne rzeczy spakujemy nad morze, a inne w góry.

Zakładając, że jedziemy samochodem oraz, że nie przejmujemy się zbytnio wagą i metrażem naszego ekwipunku, poniżej przedstawiam Wam listę rzeczy do zabrania na kemping, którą wypracowałam podczas moich podróży. Do większości wymienionych niżej rzeczy można znaleźć lżejsze/ mniejsze zamienniki, zaś z niektórych możecie zrezygnować totalnie.

Nocleg

  • Namiot, kamper, przyczepa kempingowa;
  • Dodatkowe śledzie/ klocki blokujące koła;
  • Maty samopompujące się/ karimaty/ maty dmuchane;
  • Śpiwór;
  • Koc;
  • Poduszka zwykła lub dmuchana;
  • Gumowy młotek do wbijania śledzi/ kombinerki;

Wyżywienie

  • Zastawa – talerze, miski, kubki, sztućce;
  • Żelazny prowiant (jeśli żywimy się we własnym zakresie jedzenia musimy zabrać więcej, jeśli żywimy się w lokalach i tak dobrze byśmy zabrali ze sobą chociaż kilka podstawowych produktów niepsujących się i z dłuższą datą przydatności do spożycia;
  • Gąbka, płyn do mycia naczyń;
  • Większa miska plastikowa lub składana;
  • Ścierka kuchenna, ręcznik kuchenny;
  • Worki na śmieci;
  • Zapałki/ zapalniczka/ krzesiwo;
  • Maszynka turystyczna gazowa lub elektryczna + paliwo;
  • Garnek, patelnia z przykryciem (koniecznie);
  • Durszlak;
  • Deska do krojenia;
  • Czajnik elektryczny;
  • Termos/ kubek termiczny;
  • Korkociąg;
  • Obieraczka
  • Nóż

Toaleta/ prysznic

  • Ręcznik;
  • Kosmetyczka z wyposażeniem;
  • Papier toaletowy;
  • Klapki;
  • Gąbka;

Dodatkowe przydasie

  • Krzesełka turystyczne;
  • Stół turystyczny;
  • Lampka na stół i do namiotu;
  • Spray na insekty;
  • Sznurek i klamerki (np. do rozwieszenia prania lub zamknięcia paczki chipsów);
  • Przedłużacz/ rozgałęziacz;
  • Apteczka;
  • Wielofunkcyjny scyzoryk;
  • Czołówka;
  • Powerbank;
  • Mapa miejsca/ regionu, do którego się wybieramy (zazwyczaj do kupienia/ dostania również na miejscu);
  • Taśma izolacyjna;

Poza tym zabieramy też oczywiście inne rzeczy, jak ubrania, buty, bieliznę, dokumenty, pieniądze, ładowarki do aparatu i telefonu łącznie z tymi urządzeniami tj. i telefon i aparat. A jadąc kamperem/ samochodem z przyczepą kempingową przydadzą się też klocki poziomujące/ blokujące koła czy też przedsionek dostawiany do przyczepy/ kampera. Jadąc nad morze przyda się też parawan, parasol, namiot plażowy, koc piknikowy. A jadąc gdziekolwiek również gry planszowe😊 Niektórzy zabierają ze sobą proszek do prania, jednak ja ubrania piorę albo mydłem albo płynem do naczyń. Tak samo jest z prysznicem przenośnym lub solarnym – ja w razie potrzeby korzystam z kubka i wielofunkcyjnej miski – raz jest miską do prania, raz miską do mycia, a raz miską do przenoszenia brudnych naczyń z miejsca obozowania do miejsca ich mycia.

Wybierając obiekt pamiętajmy też o tym, że nie zawsze złoto, co się świeci, czyli nie zawsze zdjęcia pokazane na stronie są aktualne, tak samo z pozostałymi zawartymi tam informacjami, czasami może się zdarzyć, że w Internecie lub na mapie kempingów (czasami też w informacji turystycznej) otrzymacie informację, iż pole namiotowe znajduje się na ulicy X w miejscowości Y, a po przyjeździe na miejsce okazuje się, że co prawda pole namiotowe jest, ale zamknięte na cztery spusty od dwóch lat lub było Pani, jeszcze w zeszłym roku, ale w tym już nie ma. Do tej pory jeszcze nie zdarzyło się tak, by zabrakło dla mnie miejsca w jakimś obiekcie, chociaż w tym roku było bardzo blisko.


Spodobał Ci się wpis? Masz uwagi? Spostrzeżenia? Zapytania? Jeśli tak, to proszę pozostaw komentarz pod wpisem: to bardzo mobilizuje do ciągłej pracy nad blogiem! Z góry dziękuję! By pozostać na bieżąco z lemurowymi przygodami, śledź lemurowego fanpage’a oraz instagrama (nick: lemurpodroznik)!
Pierwszy raz na campingu

Cześć!

Mam na imię Asia i witam Cię na lemurowym blogu – jedynym blogu poświęconym tylko i wyłącznie podróżom po Polsce. Znajdziesz tu tajemnicze miejsca, niesamowite tradycje i regionalne zwyczaje. Wyrusz razem ze mną w podróż, która zaczyna się tuż za drzwiami! Zapraszam!

Pierwszy raz na campingu

Kategorie

Archiwum

Pierwszy raz na campingu
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial