Przegląd kategorii : Podsumowanie miesiąca

Podsumowanie miesiąca: czerwiec 2018


Czerwiec rozpoczął się wyjątkowo leniwie: od wylegiwania się na leżaku w ogrodzie i zjadania czereśni prosto z drzewa. Co ciekawe, następnego dnia chodziłam normalnie po mieście – wiecie w butach, ubraniu i bez trawy, krzaków i nadmiernej ilości drzew. Po drodze pokonałam nawet trasę z Warszawy do Katowic. I wieczorem okazało się, że jestem konsumowana przez kleszcza! Niezbyt przyjemne. Dlatego…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: maj 2018


To był maj pachniała Saska Kępa… a w zasadzie to nie Saska Kępa lub nie tylko Saska Kępa. Mnie bez, zwany lilakiem, zaatakował niespodziewanie, gdy pewnego dnia wystawiałam wczesnym rankiem samochód z garażu. Zaspana poczułam najpierw ten mocny zapach, potem otworzyłam oczy szerzej i zobaczyłam go: całe krzaki fioletowe i białe. Do tego jeszcze kwitnąca, w tym roku wyjątkowo szybko,…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: kwiecień 2018


Kwiecień pleceń, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata. I powiedzmy, że się sprawdziło, chociaż ja bym zamieniła jednak przysłowiami marzec z kwietniem i by się mniej więcej zgadzało. Kwiecień okazał się bardzo fajnym miesiącem. Pełnym wyjazdów, nowych znajomości i intensywnego działania. Przy okazji kwiecień rozpoczęliśmy Świętami Wielkiej Nocy. Mam nadzieję, że jedliście ogromną ilość pyszności, spędziliście czas z bliskimi i…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: luty 2018


Wszyscy wiemy, że luty jest miesiącem krótszym. To tylko 3 dni, ale jakże ich brakuje! Luty skończył się nagle i niespodziewanie wkroczyliśmy w marzec. W następstwie zmiany nazwy miesięcy nastąpiła też zmiana pogody. Z zimowego lutego wkroczyliśmy w wiosenny marzec. Ale zanim będzie totalnie wiosennie wróćmy na chwilę do zimy! Generalnie daleka jestem od wykrzykiwania haseł typu „zimo wróć”, ale…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2018


Tak się cieszyłam, że ten nowy rok nastał, że nie zauważyłam, jak minął pierwszy miesiąc! Styczeń, styczeń i po styczniu! Kto też tak ma? Pora więc na pierwsze podsumowanie w nowym roku! Podsumowania miesiąca zagościły na blogu w sierpniu ubiegłego roku. I od tamtego czasu świetnie się mają! Wszystkie poprzednie podsumowania możecie przeczytać wchodząc w zakładkę „Przerwa w podróży” i…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: grudzień 2017


Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy. Z jednej strony mam dużo pracy, z drugiej jest to czas radości: pakowania prezentów, pieczenia pierniczków, czasu spędzonego z rodziną. Mamy już dość jesieni, tej ponurej szarości, w której od 2-3 miesięcy toniemy. Jest zimno, nieprzyjemnie i nie ma śniegu. Ale nagle świat ożywa – na ulicach pojawiają się światełka, w sklepach świąteczne…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: listopad 2017


Listopad jest dla mnie miesiącem przygotowawczym do świąt. To właśnie wtedy staram się kupić, zrobić, przygotować i zapakować wszelkie prezenty, o ile nie udało mi się tego zrobić jeszcze wcześniej. Będąc animatorem grudzień jest zawsze miesiącem wytężonej i intensywnej pracy. Dlatego świątecznych piosenek słucham już od połowy listopada, sprawdzają się idealnie jako tło podczas przygotowywania ciasta na piernik staropolski. Musi…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Październik 2017


Październik był z jednej strony miesiącem bardzo pracowitym w “pracy”, z drugiej miesiącem spacerów, a z trzeciej – seriali! Przez dwa tygodnie była tak fantastyczna pogoda, że aż szkoda było siedzieć w domu! Za to przez kolejne dwa… Ale po kolei:) Na Instagramie październik rozpoczęłam wspomnieniami z Poznania i Beskidu Sądeckiego. Poznań to majowy Blog Conference Poznań – mega fantastyczne,…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Wrzesień 2017


Do podsumowania września zbierałam się bardzo ślamazarnie. Totalnie nie chciało mi się tego robić, bo wrzesień nie był dla mnie jakimś specjalnie rewelacyjnym miesiącem. Dnie stawały się coraz krótsze, w pracy siedziałam ogromną ilość godzin, bo było dużo do zrobienia, a na spacery prawie w ogóle nie chodziłam. Do tego w powietrzu wisiał zaplanowany remont głównej ulicy w moim mieście.…

Czytaj więcej »

Podsumowanie miesiąca: Sierpień 2017


Sierpień był miesiącem mega! Naprawdę jest mi strasznie smutno, że już się żegnamy. I to nie tylko dlatego, że byłam na urlopie. W dorosłym, pracującym życiu, zmianie ulega nazewnictwo: wakacje zmieniają się na urlop, aczkolwiek nic nie przeszkadza, żeby urlop był wakacjami! Ale wracając do sierpnia… Trwał tylko 31 dni, a zdążyłam spełnić aż 3 marzenia! Początek sierpnia spędziłam w Warszawie. Niestety…

Czytaj więcej »
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
error

Spodobał Ci się Lememurowy Blog? Podziel się nim ze światem!