Pomysły na majówkę w Polsce

Majówka zbliża się wielkimi krokami. Część z was na pewno ma już gotowy plan i zarezerwowane noclegi oraz środki transportu, część z was pewnie pójdzie na żywioł i „co będzie to będzie”, a część na pewno jest jeszcze niezdecydowana. I właśnie do tych ostatnich adresowany jest ten post. Poniżej prezentuję listę kilkunastu pomysłów na majówkę w Polsce, które dobre będą zarówno na krótszy, jak i dłuższy wyjazd,  Gdyż mam świadomość, że nie wszyscy mogą sobie pozwolić na długi wyjazd, a w końcu wszystkim nam należy się odpoczynek! Czytajcie więc, wybierajcie i podzielcie się swoimi uwagami i pomysłami w komentarzach!

Dla aktywnych

  1. Pieszo:

Na początek proponuje mój ulubiony szlak w Karkonoszach. Tzw. Droga Przyjaźni Polsko – Czeskiej liczy sobie ok. 30 km i przebiega od Szklarskiej Poręby, a konkretnie od Hali Szrenickiej aż do Śnieżki i Przełęczy Okraj. Szlak pokrywa się w części z Głównym Szlakiem Sudeckim im. Mieczysława Orłowicza, jednak ten liczy sobie ok. 440 km. Zaczyna się w Świeradowie Zdroju i prowadzi aż do Prudnika. Trasę od Szklarskiej Poręby do schroniska Strzecha Akademicka można przejść w jeden dzień. Nocleg można zaplanować w Strzesze lub położonej nieco niżej Samotni albo też w czeskim schronisku, a następnego dnia wybrać się na Śnieżkę i stamtąd zejść do Karpacza, przy okazji „zaliczając” Świątynie Wang, a w samym Karpaczu, Muzeum Zabawek. W Szklarskiej Porębie można się też wybrać nad wodospady Kamieńczyka i Szklarski oraz do Muzeum Minerałów, a także poszukać legendarnego Ducha Gór.

Innym pomysłem na pieszą majówkę mogą być Bieszczady – dalekie, dzikie i niebezpieczne. Jednak nie proponuję wam połonin, a drugą stronę. Zapraszam was w pasmo graniczne, a konkretnie na Wielką i Małą Rawkę. Jest to szlak dużo mniej oblegany niż przeciwległe Połoniny, ale nie mniej urokliwy i widokowy. Poza tym, w tym roku majówka jest wyjątkowo długa, stąd jeśli pogoda dopisze można pokusić się o przejście całego niebieskiego szlaku od Ustrzyk do Ustrzyk. Jednak jest to propozycja dla tych bardziej wytrwałych i przygotowanych fizycznie i mentalnie.

Moją trzecią pieszą propozycją są Gorce i Gorczański Park Narodowy. Możemy wybrać się na jednodniowy trekking w kierunku Gorca, Lubania lub Turbacza albo zaliczyć w ciągu kilku dni wszystkie trzy wymienione szczyty.

  1. Kajakiem:

Bzura, Wda czy Pilica będą dobrą propozycją zarówno na jednodniowy wypad, jak i dłuższą wyprawę z nocowaniem w namiotach i to zarówno dla tych początkujących kajakarzy, jak i zapalonych miłośników tej aktywności.

  1. Rowerem:

Nie jestem zwolennikiem wypraw rowerowych. Przygotowania do nich też nie mam najlepszego. Mój rower stoi w komórce, oczywiście jeśli nie zjadły go myszy i pająki, od kilku lat. Jednak wiem, że rower czasami może być idealnym środkiem transportu. Dlatego dla rowerowo-zmotoryzowanych proponuję najnowsze dzieło naszego kraju: szlak Green Velo. Ciągnący się z północy na południe, pozwala zobaczyć łemkowskie cerkwie, urokliwe Podlasie czy Krainę Wielkich Jezior. Ma on kilka niedociągnięć, ale kto by się nimi przejmował. A jeśli wolicie bardziej stacjonarne wycieczki to zapraszam do mojego ulubionego Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Bazę wypadową możecie zrobić w Turtulu, siedziby parku i bramy do Krainy Pana Tadeusza, tuż przy Czarnej Hańczy.

W zgodzie z naturą

Piękną i dziką przyrodę znajdziecie w wielu miejscach w Polsce. I to zarówno na nizinach, jak i w górach. Dla miłośników natury w wydaniu mniej zatłoczonym proponuję wizytę w dwóch parkach narodowych: Magurskim i Biebrzańskim. Znajdziecie tu wciąż nietkniętą przyrodę, miejsca żerowania zwierząt i lęgu różnych gatunków ptaków. Do tego oba parki wciąż nie są zbyt popularne, a co za tym idzie zatłoczone. Dla miłośników bardziej ekstremalnych wypraw, proponuję wizytę w świętokrzyskiej Jaskini Raj, w której panuje stała temperatura ok. 8-10 stopni. Możemy tu podziwiać działalność wody, która kapiąc nieprzerwanie i nieskrępowanie stworzyła imponujące formacje skalne zawne stalaktytami i stalagmitami. Trasa turystyczna jest stosunkowo niedługa gdyż liczy ok. 200m, ale widoki gwarantowane. Jeśli lubicie formacje skalne, ale wolicie te nad ziemią to idealnym pomysłem będzie wycieczka w Góry Stołowe, gdzie m. in. kręcono sceny do „Opowieści z Narni” i gdzie zgubiła się Teresa oraz ojciec Joanny w „Bocznych drogach” Joanny Chmielewskiej. Kolejnym urokliwym miejscem jest Kraina Wielkich Jezior Mazurskich, które były jedną z propozycji do listy 7 Nowych Cudów Natury w 2011r. W sumie jezior jest 2600 i zajmują blisko 30% powierzchni całego regionu. Te najpopularniejsze to Śniardwy i Mamry. Ogromnym plusem jest to, że część połączona jest kanałami tworząc szlak wodny o długości ok. 120 km. Można je podziwiać siedząc na brzegu lub wypożyczyć kajak/ łódkę i wybrać się w rejs. Wybierając tę opcję, pamiętajcie jednak o odpowiednim ekwipunku i przygotowaniu.

A jeśli czasu wam brakuje to zapraszam do miejskich parków i ogrodów botanicznych! Gdzie również możemy podziwiać niezwykłą ferie barw i zapachów, a o poranku np. w warszawskich Łazienkach Królewskich można dojrzeć lisa czy sarnę, w ciągu dnia za to nietrudno spotkać tu pawia czy wiewiórkę. By zobaczyć bardziej egzotyczne okazy kwiatów czy drzew możemy wybrać się do Palmiarni.

Majówka na ludowo

Jako „prawie” etnograf (wciąż nie obroniłam pracy magisterskiej) nie mogłabym nie napisać wam o kilku pomysłach właśnie z tej dziedziny. Jako pierwsza myśl pewnie nasunie się wam widok małopolskiej wsi Zalipie. I bardzo dobrze, bo to naprawdę fantastyczne miejsce! Przede wszystkim dlatego, że wiosna trwa tu cały rok! Ale, nie tylko Zalipiem Polska na ludowo stoi. Proponuję wam również obcowanie z coraz bardziej zanikającymi tradycjami i wybranie się np. do Koniakowa na wiosenny redyk, zwany też mieszaniem owiec. W skrócie jest to pierwsze, uroczyste wyjście owiec z pasterzami na hale. Odbywa się zazwyczaj 2 maja. Inną propozycją jest wybranie się do skansenu, może być najbliższy miejscu, w którym mieszkacie, a możecie się specjalnie wybrać np. na Czarne Wesele, czyli kopanie torfu do Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. W większości skansenów podczas majowego długiego weekendu organizowana jest „Majówka w Skansenie” i obowiązuje specjalny bilet tzw. „niedziela w skansenie”. Oznacza to, że w tym dniu (podobnie, jak w niedziele w sezonie) można nie tylko zwiedzić skansen, ale również „załapać się” na dodatkowe atrakcje: robienie kotylionów, wiejskie przysmaki, produkcję sznurka czy wyrób oscypków. Atrakcje w głównej mierze zależne są od regionu, który wybierzecie.

Jeszcze innym pomysłem może być wycieczka „w czasie”, w poszukiwaniu zapomnianych historii i tradycji. Dobrym do tego miejscem jest szlak cerkwi łemkowskich – w Bieszczadach oraz w okolicy Krynicy Zdroju (przy okazji możecie wpaść też do Muzeum Nikifora czy wjechać kolejną na Jaworzynę).

City break, czyli majówka dla mieszczuchów

Nie mogło też zabraknąć w niniejszym zestawieniu miast i miasteczek! Oczywiście możemy wybrać Zakopane, Wrocław czy Kraków, jednak w takim wypadku musimy się liczyć z dosyć dużą ilością współtowarzyszy. Dlatego wybrałam dla was kilka miejsc, zdecydowanie mniej obleganych, ale nie mniej fascynujących. Z większych miast: Toruń, Poznań, Gdynia czy Katowice. Z nieco mniejszych: Lublin, Łowicz czy (moje osobiste odkrycie ubiegłego roku): Kielce. I tutaj również dzięki osiągnięciom techniki do każdego z tym miejsc możemy wybrać się na jeden dzień, ale możemy też zostać na dłużej. Będąc w Kielcach możemy wybrać się na Łysicę czy do Jaskini Raj, a będąc w Łowiczu do ogrodów Arkadii i pałacu w Nieborowie. Gdynię połączyć możemy z Sopotem i Gdańskiem, a w Toruniu, Poznaniu i Katowicach jest tyle atrakcji, że nie musimy, a wręcz nie damy rady, połączyć ich z czymkolwiek innym.

Pamiętajcie jednak, że wybór jednej atrakcji lub miejsca może zdeterminować cały wyjazd. Możemy się, co prawda, wybrać na jeden dzień do muzeum w Klukach, a następnie przejechać pół Polski na redyk w Koniakowie, ale o wiele przyjemniej będzie zostać w Słowińskim Parku Narodowym na dłużej. Podobnie będąc w Zalipiu możemy, przy okazji, zregenerować swe siły w jednym z uzdrowisk: Busku Zdroju lub Solcu Zdroju, a dzieci ucieszą się z wizyty w Europejskim Centrum Bajek w Pacanowie. Tak samo będzie z Toruniem czy Gdynią, da się na jeden dzień, ale warto zostać na dłużej.


Spodobał Ci się wpis? Masz uwagi? Spostrzeżenia? Zapytania? Jeśli tak, to proszę pozostaw komentarz pod wpisem: to bardzo mobilizuje do ciągłej pracy nad blogiem! Z góry dziękuję! By pozostać na bieżąco z lemurowymi przygodami, śledź lemurowego fanpage’a oraz instagrama (nick: lemurpodroznik)!
Please follow and like us:
  • Super propozycje 😉 ja wybieram się nad morze 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      A podasz konkretnie gdzie:)?

      • Wyruszam do Ustronia Morskiego na totalny chillout 😉

        • Asia/ LemurPodróżnik

          To też fajne tereny są!

  • Polska piękna i coraz częściej doceniana. My zapewne majówkę spędzimy we własnym ogródku 😊

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Też dobry plan!

  • Olga Dąbrowska

    Majówka niestety jest pracująca, więc zostajemy w domu. Odbijamy sobie w ten weekend zwiedzając Toruń!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Super! Pozdrówcie pierniki ode mnie:) Ja miałam pracującą majówkę w zeszłym roku, więc w tym “się obijam”:)

  • Ten czas tak ucieka , że już trzeba myśleć o majówce! Szok

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Dokładnie!

  • Świetne patenty na podróże, część z nich na pewno wykorzystam w tym roku :). A część już za mną :).

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Super:) A gdzie już byłaś:)? Pochwal się wrażaniami!

  • Ja w tym roku spędzam majówkę w domu, ale zapisuje sobie tą trasę na przyszłość. Super, że napisałaś różne propozycje – i dla aktywnych, i dla leniuchów 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Dzięki:) Dla każdego coś miłego, gdyż przecież każdy z nas ma inne upodobania, a że w Polsce są i góry i morze to mamy pełną dowolność:)

  • Nyggatron420

    Super, dziękuje za pomysły!! Zastanawiałam się własnie gdzie by pojechać 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Mam nadzieję, że wybierzesz jedną z moich propozycji:)

  • Świetny tekst i pomysły na majówkę w naszej pięknej Polsce!!!! Ja bym się skusiła na kajaki!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Też się nad nimi zastanawiałam:)

  • Dominik Śniadek

    Super. Wybieram redyk w Koniakowie, na drugim miejscu kopanie torfu w Klukach, na trzecim szlak cerkiewny.

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Zgadzam się z Koniakowem:)!

  • Kajakiem przez Pilicę to jest to! Co roku tam plyniemy i nadal nam sie nie nudzi

    • Asia/ LemurPodróżnik

      O to super! Polecacie jakieś miejscówki konkretne gdzie zacząć, gdzie się zatrzymać na trasie:)?

  • Zwiedzamy najczesciej śląskie i świetokrzyskie, bo w jednym mieszkamy a w drugim mamy rodzine 🙂 czesto robimy takie jednodniowe lub werkendowe wypady 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Uwielbiam takie wypady!

  • U mnie majówka niestety pracująca ale propozycje wykorzystam w wolnym czasie 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Na szczęście większość z nich można zapisać jako pomysł na zwykły weekend:)

  • Jest i mój Lublin <3 U nas będzie przede wszystkim rodzinnie 😉

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Lublin jest super!

  • Joanna Rutko-Seitler

    Haha u mnie zaraz ten sam temat, tyle że w Szwajcarii. Dziękuję za pomysły Następnym razem jak będę w Pl, na pewno wykorzystam. Nie tylko na majówkę 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      O super! W Szwajcarii nie byłam, ale myślę, że tam też jest pięknie.

  • Oj marzy mi się to Zalipie 🙂 Ale podobają mi się też pomysły z parkami narodowymi!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Cieszę się!

  • Karolina Miller

    Moje ukochane Bieszczady… ☺️❤️ A my w tym roku spedzamy majowke na Sycylii! Pozdrawiam cieplo!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Moja mama mówi, że tam jest super:)!

  • Kasia Osiecka

    Jestem zakochana w zdjęciu okna <3 😉 Kusisz mnie Bieszczadami, chyba w końcu się wybiorę bo aż wstyd! 😉

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Koniecznie! Tylko trzeba wiedzieć “gdzie i kiedy”, by nie wpaść na bieszczadzkie Krupówki i się nie zrazić:)

  • Zalipie to mój cel i faworyt na Twojej liście. Może uda mi się już tego lata coś zorganizować, bo zbieram się już od roku 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Też się do tego bardzo długo zbierałam! A później trafiłam przypadkowo wracając z zupełnie innego wyjazdu. I byłoby naprawdę fajnie, gdyby to nie było w nocy;p Więc Zalipie też nadal jest na mojej liście:)

  • Ja bym się wybrała na taką wycieczkę rowerową i akurat podałaś bliską trasę od mojego rodzinnego miasta! Dodałabym jeszcze jakieś morskie klimaty do tego, nasz Bałtyk w majówkę tez na pewno piękny!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      To bardzo się cieszę:) Bałtyk jest super, a za morskie klimaty odpowiadają we wpisie Kluki i Słowiński Park Narodowy:)

  • Marta Flak (Gofer)

    Ja majówkę spędzam u siebie, aczkolwiek wszystkie te miejsca zapisuję – uwielbiam takie, a te zdjęcia mnie strasznie zachęciły. Będę miała inspirację na najbliższe weekendowe wycieczki!

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Super! Bardzo się cieszę, że Ci się spodobały:)

  • Anna Molska

    Świetne miejsca. Tą majówkę spędzamy niestety w domu ale zapisuję się na kolejne wolne dni na choćby krótki wypad w góry 😍

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Na szczęście, mamy też inne weekendy, niż tylko majówka:)

  • Gośka Budzowsk

    Super propozycjie u nas majówka w domu bedzie bardzo kreatywnie jak co roku.

    • Asia/ LemurPodróżnik

      To super! Najważniejsze żeby nie marudzić, że nic się nie dzieje:) Bo jak się ma dziać, jak nic nie robimy:)?

  • Świetne zdjęcia, my to pewnie na rowerze jak zwykle 😉

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Trochę mnie rower przeraża, ale co kto lubi:)

  • Karolina Ostrowska

    W Bieszczady chętnie bym pojechała <3

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Ja też się ku temu coraz bardziej skłaniam:)

  • Warsztat Podróży

    Kajaki to jest to super pomysł

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Zgadzam się:)

  • Wariant majówki na ludowo bardzo by mi odpowiadał, takie spojrzenie w jeszcze niedawną przeszłość. 🙂

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Dokładnie:)

  • Małe sprostowanie – Lublin je jest taki mały, bo jest większy od Katowic o blisko 50 tys. mieszkańców, odpowiednio 9 i 10 największe miasta Polski. 😉 Przy okazji wizyty w Lublinie zapraszam na piwny spacer. 😉

    A co do samej majówki, każda spędzona w aktywny sposób będzie dobrze spędzoną majówką. 😉

    • Asia/ LemurPodróżnik

      Dzięki! Myślę, że mało osób o tym wie:)! Do Lublina wpadnę na pewno!

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Spodobał Ci się Lememurowy Blog? Podziel się nim ze światem!